Reklama

piątek, 1 czerwca 2012

BAJKA O CYFERKACH


Pewnego, ciepłego dnia Jedynka wybrała się na przyjęcie urodzinowe. Gdy szła sobie dróżką spotkała Dwójkę.
-Cześć , idę na przyjęcie urodzinowe, może wybierzemy się razem ? - zapytała Jedynka.
-Chętnie -odpowiedziała Dwójka.
I Jedynka razem z Dwójką ruszyły wspólnie dróżką na urodziny.
Idą sobie idą, a tu na ławeczce siedzi Trójka i przygląda się niebu błękitnemu.
-Cześć , idziemy na przyjęcie urodzinowe, może wybierzesz się z nami? - zapytały cyferki.
Trójka uśmiechnęła się szeroko i odpowiedziała:
- Tak z miłą chęcią.
I poszły cyferki razem : Jeden, Dwa, Trzy .
Idą sobie idą, a tu przez mostek drawniany przechodzi Czwórka.
-Cześć, wybierzesz się z nami na urodziny Czwórko? - zapytały Jedynka, Dwójka i Trójka
- Tak z przyjemnością - odpowiedziała Czwórka.
I z wielką radością pomaszerowały cyferki dalej.
Idą sobie idą,  razem, ochoczo i wesoło: Jeden, Dwa, Trzy ,Cztery.
Patrzą a tu Piątka zrywa stokrotki na łące.
-Cześć , idziemy na przyjęcie urodzinowe, może wybierzesz się z nami? - zapytały cyferki.
-Chętnie -odpowiedziała Piątka.
I Jedynka,Dwójka, Trójka Czwórka oraz  Piątka pomaszerowały dalej.
Idą sobie idą, patrzą a tu Szóstka biegnie za kolorowym motylkiem. Wołają cyferki głośno: 
- Szóstko, Szóstko może wybierzesz się z nami na przyjęcie urodzinowe?
- Oczywiście z miłą chęcią.
I poszły cyferki razem : Jeden, Dwa, Trzy, Cztery, Pięć, Sześć.
Kiedy cyferki sobie tak szły i rozmawiały o zbliżającym się przyjęciu, usłyszały piękna muzykę. To Siódemka grała na harmonijce spokojne, wolne melodie.
- Witaj Siódemko!
- Witajcie cyferki - odpowiedziała Siódemka.
-Cześć , idziemy na przyjęcie urodzinowe, może wybierzesz się z nami? - zapytały cyferki.
- Tak z miłą chęcią.
I poszły cyferki razem : Jeden, Dwa, Trzy, Cztery, Pięć, Sześć, Siedem.
Niedaleko, na pobliskim boisku, Ósemka razem z Dziewiątką grali w piłkę nożną.
Kiedy zobaczyły Jeden, Dwa, Trzy, Cztery, Pięć, Sześć, Siedem zapytały:
- Dokąd idziecie?
- Idziemy na przyjęcie urodzinowe, chodźcie z nami - odpowiedziały cyferki.
I tak to cyferki poszły razem:Jeden, Dwa, Trzy, Cztery, Pięć, Sześć, Siedem, Osiem, Dziewięć. Kiedy doszły do domku solenizanta, zapukały do drzwi.
Otworzyła im Dziesiątka niezwykle szczęśliwa. Uściskała ich serdecznie i powiedziała:
- Jestem niezwykle szczęśliwa, że jesteście. Zapraszam na torta ! Tort miał 10 świeczek.Wszystkie cyferki doskonale się bawiły na przyjęciu. Kiedy na niebie zamiast słonka pojawił się biały księżyc, cyferki poczuły się senne i powróciły do swych domków. Przytuliły swoje podusie i usnęły głębokim snem. Dobranoc. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz